2012 Lutego 4
Realia Strona glowna
Sierpień NR 4 (25) 2011
Cien
Od redakcji

Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś

Przeglądy i recenzje Włodzimierz W. Bojarski Sierpień NR 4 (25) 2011

Skutki gospodarki neoliberalnej w świecie

Tematyka nędzy i ubóstwa w świecie jest bardzo wstydliwa i kompromitująca dla liberałów i neoliberałów, wykracza poza obszar „poprawności politycznej” i nie należy do najprzyjemniejszych. Niewielu też badaczy nią się zajmuje. Dawniej byli to m.in. J. Galbraith (1987) i M. Keating (1993), w Polsce Stanisław Albinowski (1996 i 2000), a następnie Maria Sulmicka (2001). Tablica 2.1 podaje za autorką charakterystykę głównych rejonów świata ze względu na wielkości reprezentatywne poziomu życia (uwzględniane przy wyznaczaniu indeksu HDI). Jak widać, wartość PKB na głowę mieszkańca w krajach wysoko rozwiniętych jest średnio 50 razy wyższa aniżeli w Afryce Subsacharyjskiej i jest tam 5 razy niższa niż średnio w świecie.

...Jak podaje M. Sulmicka, niszczycielskie żniwo wywołuje wirus HIV i choroba AIDS. W wyniku tego średnia długość życia w krajach afrykańskich maleje i przykładowo w ciągu pięciu lat między 1993 a 1998 r. w A fryce Południowej obniżyła się z 65 do 55 lat, w Z imbabwe z 51 do 40, w Malawi z 48 do 40 lat. Tymczasem w krajach zachodnich średnia długość życia wzrosła o kilka lat.

Według danych Programu Rozwoju Narodów Zjednoczonych – UNDP, w roku 1960, gdy podejmowano wielkie programy pomocy międzynarodowej na rzecz tzw. krajów Trzeciego Świata, 20% najbogatszej ludności świata żyło z dochodu 30 razy większego niż 20% najbiedniejszych świata. W 2000 roku te 20% najbogatszych osiągało już dochody 81 razy wyższe niż 20% najbiedniejszej ludności globu (tj. ponad 1 miliard nędzarzy, żyjących z jednego dolara dziennie lub mniejszego dochodu). Przewidywania wskazują, że w 2030 roku 20% najbogatszych ludzi świata będzie żyło z dochodu 120 razy większego niż 20% najbiedniejszej ludności. Prawie 80% krajów świata ma obecnie dochód na mieszkańca niższy niż 10 lat temu, a 60 krajów stale ubożeje od 1980 roku. Wskutek tego kraje te musiały jeszcze bardziej zmniejszyć import, inwestycje, wydatki na służbę zdrowia, oświatę i ochronę środowiska, na co już w 1993 r. zwracał uwagę M. Keating. W latach 1990–2002 wszędzie na świecie wzrosło jawne bezrobocie, z wyjątkiem USA, Azji Południowej i Unii Europejskiej.

Narastaniu wskazanych różnic dochodowych odpowiada powiększanie się różnic dotyczących dostępu do oświaty, średniej liczby lat nauki, udziału młodzieży podejmującej studia wyższe, wydatków na prace badawczo-rozwojowe czy wyposażenie mieszkań. Setki milionów dzieci w świecie, zamiast uczyć się, pracuje ponad siły lub włóczy się, pozbawione żywności i opieki. (W Indiach co trzecie dziecko nie chodzi do szkoły). Nadal istnieje niewolnictwo i szacuje się, że zatrudnionych jest obecnie w świecie około 27 milionów niewolników.

Pobierz cały artykuł w formacie PDF

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300