Wyjątkowo napięta atmosfera panuje na początku 2012 roku. Zamiast optymizmu, charakterystycznego dla nowego roku, coraz więcej obaw co on przyniesie. Wydaje się, że nie chodzi tym razem tylko o problemy finansowe kilku krajów, ale o załamanie się pewnej filozofii rozwoju, którą świat kierował się po upadku systemu komunistycznego. Za mało uświadamialiśmy sobie fakt, że za ten upadek trzeba będzie zapłacić, nawet przez społeczeństwa, które żyły w warunkach woln
Przez cały rok Litwa świętowała swoje 1000-letnie imieniny. W roku 1009 jej nazwa została po raz pierwszy wymieniona w Rocznikach kwelinburskich. Do tegorocznych obchodów Litwa przygotowywała się dziesięć lat. Zbiegły się z nimi starania Wilna o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. W programie prezentowanym w 2009 r., Wilno było miastem przedstawiającym min swoją wielokulturową i wielonarodowościową tradycję. Dzieje Wilna opisane przez Tomasa Venclovę litewskiego poetę i eseistę, przyjaciela Czesława Miłosza, pokazują barwną i skomplikowaną historię Litwy, z którą przez ponad 200 lat stanowiliśmy jedno państwo.
Nazwa Litwa wywodzi się z litewskiego słowa deszcz – lietus. Wiosną i jesienią unoszą się tam mgły. Vilnis to po litewsku i słowiańsku fala. Ze wszystkich stolic Unii Europejskiej Wilno jest wysunięte najbardziej na wschód. Przed wojną tęsknili do niego Litwini, ponieważ w Wilnie sprawowała rządy Polska; teraz kiedy miasto zostało stolicą Litwy, tak jak było na początku, gdy je zakładano, z utęsknieniem patrzą na nie Polacy, i chyba z jeszcze większym Białorusini. Żadna z tych narodowości nie może stwierdzić, że miasto należy wyłącznie do niej. Ten niemalże nieprawdopodobny amalgamat języków, tradycji narodowych, jak również religii, który lekceważył granice polityczne, zawsze rzucał się w oczy przybyszom, podczas gdy mieszkańcy uważali, że inaczej wszak być nie może. Na samym początku XX wieku do gimnazjum w Wilnie uczęszczał Michaił Bachtin, najwybitniejszy filozof rosyjski ubiegłego stulecia. Kiedy Bachtin przyjechał z rosyjskiej prowincji do Wilna, uderzyła go nie tylko całkiem odmienna architektura, ale również barwna mieszanka języków, warstw społecznazynych i narodowości. Język litewski jest podobny do wymarłych języków indoeuroejskich, takich jak sanskryt. W sercu pradawnych puszcz czas płynął powoli, język zachował więc mnóstwo cech archaicznych.
Wilno założyli Litwini i w czasach średniowiecza stanowili w mieście większość. Później, sytuacja bardzo się zmieniła, w czasach Bachtina było zaledwie kilka procent ludności mówiącej po litewsku. Dopiero teraz po kilku zmianach pokoleniowych znowu stanowią większość i poczuli się w domu, a język litewski zaczął rządzić na ulicach.
Drugim historycznym narodem Wilna byli Rusini: ich język słyszało się na drewnianych ulicach średniowiecznego Wilna pewnie nie rzadziej niż litewski. Rusini budowali cerkwie prawosławne, podczas gdy Litwini pozostawali poganami. W życiu państwowym dominował język słowiański, ponieważ pismo było związane z prawosławiem. Cerkiew Rusinów nie podlegała patriarchatowi Moskwy, a Konstyntaopola.