2012 Lutego 4
Realia Strona glowna
Sierpień NR 4 (25) 2011
Cien
Od redakcji

Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś

Kultura Eliza Czapska Sierpień NR 4 (25) 2011

Wolność z pamięcią

Rozmowa z reżyserem filmów „Przesłuchanie”, „Generał Nil” – Ryszardem Bugajskim

– Pana ojciec był działaczem PPS, uczestnikiem walk wrześniowych, powstania warszawskiego...

– Najstarsze wieści o mojej rodzinie zaangażowanej w działalność patriotyczną pochodzą ze strony matki. Jej pradziadek Jan Lechotycki walczył w powstaniu listopadowym w 1831 r., został potem zesłany na Syberię. Dziadek – Jan Wojciechowski też walczył w tym powstaniu, stracił rękę, a w powstaniu styczniowym 1863 r. zginął. Mój dziadek ze strony ojca, Karol, działał w organizacji PPS Frakcja Rewolucyjna pod przywództwem Piłsudskiego. Mój ojciec Edward jako 17-letni chłopak walczył w wojnie bolszewickiej. W 1939 r bronił Warszawy przed hitlerowcami. Otrzymał krzyż Virtuti Militari. W czasie wojny trafił do Oświęcimia, skąd udało mu się wyjść. Walczył następnie w Powstaniu Warszawskim na terenie Starego Miasta, awansował na kapitana. Dwukrotnie został odznaczony Krzyżem Walecznych. Kanałami udało mu się przedostać do Śródmieścia. Zmarł w 1956 r. na serce.

– Przed reżyserią studiował Pan filozofię. W 1966 r. filozof – marksista Leszek Kołakowski dokonał krytyki systemu...

– Rozpocząłem studia filozoficzne w 1962 r. Był to czas świetności Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie wykładali Zygmunt Bauman, Leszek Kołakowski, Adam Schaff, Bronisław Baczko, Janina Kotarbińska, Profesor Tatarkiewicz wygłaszał jeszcze sporadycznie wykłady. Miałem styczność z wybitnymi umysłami tych czasów i wywarło to spory wpływ na mój światopogląd.

Zaczęły wówczas dochodzić do głosu tendencje rewizjonistyczne. Pojawił się nurt studiów nad młodym Marksem, w jakim przodowali Adam Shaff i Marek Fritzhand. Naukowcy ci usiłowali przypomnieć, że młody Marks był humanistą. Tezy Marksa późniejszego, ekonomizującego, były odejściem od założeń filozoficzno- historycznych Hegla, Feuerbacha. Partia oczywiście nie chciała na to pozwolić i rozpoczął się kontratak. Krytycy marksizmu w starej postaci – Leszek Kołakowski, Krzysztof Pomian zostali wyrzuceni z partii. Chruszczow w tym czasie ogłosił manifest o kulturze. Nie było w nim nic z atmosfery otwarcia 1956 r, kiedy wydawało sie że system się zliberalizuje. Oznaczał faktycznie powrót do stalinizmu.

Gdy zobaczyłem, że ludzie, których podziwiam, są niszczeni, odsuwani, utwierdziłem się w przekonaniu, że komunizm nie jest systemem, który można zreformować. W owym czasie przestałem zajmować sie filozofią i zacząłem częściej chodzić do kina.

Pobierz cały artykuł w formacie PDF

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300