2012 Lutego 4
Realia Strona glowna
Sierpień NR 4 (25) 2011
Cien
Od redakcji

Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś

Studia i materiały Łukasz Polinceusz Sierpień NR 4 (25) 2011

Polska Racja Stanu po wstąpieniu do Unii Europejskiej

Współczesne ujęcie racji stanu ma wiele obliczy i występuje pod różnymi, często jedynie nieznacznie się od siebie różniącymi definicjami. Wiele z nich wciąż jednak utrzymanych jest w kanonie myśli w czasów Niccolo Machiavellego, który po raz pierwszy posłużył się tym pojęciem. O racji stanu wciąż stanowi nadrzędność interesu państwowego, wyższość interesu państwa nad interesami i normami partykularnymi, nierozerwanie w kulturze demokratycznej interes ten jest wspólny dla większości obywateli i organizacji działających w państwie lub poza jego granicami, ale zawsze na jego rzecz. Wokół racji stanu skupione są zarówno partie polityczne, grupy reprezentujące określone przywiązanie polityczne, ale także różne organizacje i grupy społeczne.

Profesor Władysław Bartoszewski mawia, iż racja stanu to „zasada kierowania się w polityce interesem państwa jako motywem postępowania nadrzędnym w stosunku do innych orientamożliwych”. Cenne ujęcie tematu prezentowane jest przez Ziemowita Jacka Pietrasia uznające rację stanu za względnie trwały system wewnętrznych i zewnętrznych interesów państwa na określonym etapie, realizowanych w sposób bezkompromisowy.

Niewątpliwie racja stanu kształtowana jest w sposób długofalowy, będący procesem i składową wielu czynników. Do najistotniejszych z nich zaliczamy zarówno wątek historyczny, jak i uwarunkowania politycznospołeczne. Tuż obok znajduje się dążność do zachowania suwerenności, bezpieczeństwa militarnego i ekonomicznego, jak i rozwój w obszarze społeczno – kulturowym. Na tym tle Polska nie odbiega od innych krajów zakorzenionych już silnie w demokratycznym ustroju. Wypracowywane przez dziesięciolecia standardy w obszarze dyplomacji, kształtujące polską rację stanu, silnie odbiły piętno na współczesnej myśli politycznoinstytucjonalnej. Zmiany ustrojowe końca lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, przyczyniły się do rozkwitu takich działań, jak przedłożenie interesów państwa nad interesami partii, grup politycznych, wykorzystywanie rzetelnych sojuszników, umocnienie taktyki informacyjnej czy też zaniechanie sporów wewnętrznych w obliczu nadrzędnych celów i interesów. Wydaje się, iż takowe postępowanie w sposób pozytywny kształtuje polską rację stanu, czego dowodem było choćby wspólne dążenie wielu grup polityczno – społecznych do członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim, a następnie w Unii Europejskiej. Niestety jednak nie we wszystkich obszarach wykorzystywana jest nauka płynąca z dobrego współdziałania ponad podziałami – co ma odzwierciedlenie szczególnie z relacjach z Rosją.

Pobierz cały artykuł w formacie PDF

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300