Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś
Obecnie polityka jest niezwykle złożonym mechanizmem wielu procesów. Przepuszczając partyjny światopogląd przez kolejne warstwy rzeczywistości politycznej można ze zdziwieniem zaobserwować, że w efekcie końcowym pierwotne wartości w działaniu politycznym przybrały zupełnie inne formy. Dzieje się tak na skutek wielu czynników, nie do końca zawsze zależnych od autorów projektu czy podmiotów artykułujących i głoszących pewne poglądy. To co badacze i obserwatorzy, a także zwykli ludzie dostrzegają w efekcie końcowym, czyli podczas sprawowania rządów jest sumą nieuniknionych kompromisów i koniecznych ustępstw.
Jak się okazuje każdy z poglądów przechodząc przez kolejne etapy wzajemnych relacji podmiotów politycznych oraz nieuniknionych kompromisów został odfiltrowany od swej pierwotnej wartości, nasączony nowymi, nierzadko sprzecznymi nawet poglądami. Warto więc postawić pytanie, jakie założenia programowe są obecne na początku działalności partii politycznej, a jakie poglądy ma ona w trakcie sprawowania władzy lub jakie posiada, kiedy jest w opozycji? Jakie kryteria decydują o działalności partii w opozycji, a jakie determinują jej działalność podczas sprawowania władzy?
Znamienny jest proces korygowania treści programowych, a także pewnego rodzaju „trawienia” lub przyswajania do własnej hierarchii wartości odmiennych haseł i tematów. Innymi słowy: okazuje się często, że zapowiadane plany z okresu kampanii wyborczej nie mają nic wspólnego z efektem końcowym, jakim są działania partyjne na szczeblu rządowym.
I nie chodzi tu o zwykły, popularny i utrwalony w świadomości społecznej brak dotrzymywania obietnic wyborczych przez podmioty polityczne, ale o pewien zbiór czynników, z którym nieuchronnie przyjdzie się zmierzyć każdej partii pretendującej do objęcia władzy. Pewnym zjawiskiem z powodu którego odstępuje się od realizacji zapowiadanych zmian jest możliwość wystąpienia krytyki społecznej. Opinia publiczna, która choć cyklicznie, to jednak jest sędzią (bardziej świadomym lub mniej) i wydaje werdykt co do dalszego losu partii.
Warto zastanowić się więc, jakie idee i wartości popiera oraz czyje interesy reprezentuje partia polityczna? Interes własnego elektoratu z pewnością jest obecny, ale wyraża i chcąc nie chcąc, reprezentuje także interesy innych środowisk.1 Stąd można wyprowadzić wniosek, że artykułowane poglądy i głoszone postawy nie są w zupełności autorstwem partii, które je głoszą, ale wypadkową określonych czynników.