2012 Lutego 4
Realia Strona glowna
Sierpień NR 4 (25) 2011
Cien
Od redakcji

Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś

Europa i Świat Maksymilian Podstawski Sierpień NR 4 (25) 2011

Przyszłość Polski i Europy Środkowej – znaczenie myśli ludowej

Można odnieść wrażenie, że nasze myślenie polityczne z trudem nadąża za realiami dnia dzisiejszego, a cóż tu dopiero mówić o przyszłości. A jednak o przyszłości mówić trzeba!

W Polsce bardzo często punktem odniesienia do rozważań o przyszłości jest postać Józefa Piłsudskiego (PPS) i jego idee federalistyczne oparte na jagiellońskich doświadczeniach Europy Środkowo-Wschodniej. Zastosowanie tych idei obecnie jest po prostu niemożliwe i niecelowe. Ani narody bałtyckie, ani Białorusini, ani Ukraińcy nigdy zresztą nie byli gotowi zaakceptować „jagiellońskiego” myślenia. Samemu Piłsudskiemu, z najróżniejszych oczywiście powodów, nie udawało się tej idei wcielić w życie (opór napotkał nawet wśród Polaków na Kresach, którzy nie zawsze zdawali sobie sprawę, że w ramach federacji należałoby uszanować tożsamość narodów litewskiego, białoruskiego i ukraińskiego). Gdy odrodziła się Polska w 1918 r., wielu Polaków myślało o mieszkańcach wschodnich terytoriów w kategoriach I Rzeczpospolitej, jako o Polakach, niezależnie od ich przynależności etnicznej. O przyczynach takich rozbieżnych postaw tych narodów i Polaków można by pisać nadal opasłe tomy. Znajdą się tu zapewne prawdziwe i urojone przewinienia Polski i Polaków wobec tych narodów, a także nieprzyjazna wobec Polski historiografia rosyjska, jak i niemiecka. A przecież z demokratycznej tradycji jagiellońskiej my Polacy jesteśmy dumni. I RzeczpoBałtyspolita nie była bowiem imperium, a wszystkie jej ziemie integrowały się stopniowo na równym statusie legalnym z rdzeniem państwa – Koroną. Ekspansja Rzeczpospolitej dokonywała się poprzez pokojową federalizację. Jej społeczeństwo było społeczeństwem obywatelskim zgodnie z zachowanymi jeszcze w Polsce słowiańskimi zasadami samorządu i dobrowolnego działania. Ważne jest przy tym podkreślenie europejskości I Rzeczpospolitej, jeżeli przez Europę rozumiemy wolność duchową oraz obecność obywatela w kulturze i polityce. W wieku XVI, a przede wszystkim w wieku XVII żeby znaleźć wolność i europejskość, trzeba było spoglądać nie na Zachód, ale w kierunku Rzeczpospolitej. Szlachta polska miała charakter wieloetniczny i wieloreligijny. Rusini, którzy wtedy mówili po rusku i po polsku nie wiedzieli jeszcze, że w przyszłości staną się Białorusinami i Ukraińcami. Nie ulega wątpliwości, że współcześni Białorusini, Ukraińcy, Litwini i Polacy są narodami sukcesyjnymi I Rzeczpospolitej. Przez wiele wieków przeżywaliśmy wspólną historię i nie warto odcinać się od wspólnych korzeni i tradycji. Tradycja jagiellońska nie jest przecież jedyną w naszym regionie. Dlatego obok Piłsudskiego, punktem odniesienia do rozważań, np. przy okazji świat narodowych, o przyszłości Polski i Europy Środkowej powinny być wspominane także inne postacie historyczne, np. Wincentego Witosa i Milana Hodży oraz Władysława Sikorskiego i Edwarda Benesza. Np. istotnym historycznym wydarzeniem przypominającym Polakom i Litwinom ówczesną aktualność idei jagiellońskiej, idei federacji Europy Środkowej skierowanej przeciwko zaborczości niemieckiej, były uroczystości odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie w dniach 15 do 20 lipca 1910 roku.

Pobierz cały artykuł w formacie PDF

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300