2012 Lutego 4
Realia Strona glowna
Sierpień NR 4 (25) 2011
Cien
Od redakcji

Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś

Europa i Świat Maksymilian Podstawski Sierpień NR 4 (25) 2011

Dlaczego "Partnerstwo Wschodnie" ?

„Karol Marks zauważył, że świadomość zwykle pozostaje w tyle za rzeczywistością. Innymi słowy – zrozumienie zmian społecznych i politycznych następuje później niż te same zmiany; nie poprzedza ich, a nawet im nie towarzyszy”. Zbigniew Brzeziński, „Druga Szansa”

I jak tu pisać o przyszłości, skoro są trudności w ocenie teraźniejszości. Partnerstwo Wschodnie to już kolejna (trzecia) koncepcja polskiej polityki zagranicznej po 1989 roku. Koncepcja, która stała się własnością całej Unii Europejskiej. Na temat Partnerstwa Wschodniego wypowiedziało się już w Polsce pochlebnie wiele kompetentnych osób. Jak zwraca w tej dyskusji uwagę Sławomir Dębski, przez kilka lat po 1989 r. można było pisać o polityce wschodniej bez używania cudzysłowu. Po upadku Związku Radzieckiego, który był wcześniej jedynym adresatem polityki wschodniej, w Europie Wschodniej powstały suwerenne państwa, które w różny sposób określiły swoje aspiracje, a Polska w związku z tym musiała od 1995 r. dostosować swą politykę wschodnią do nowej sytuacji i prowadzić wobec każdego ze swych wschodnich sąsiadów odrębną politykę. Tę zmianę zapoczątkował minister Władysław Bartoszewski, przedstawiając w Sejmie informację o polityce zagranicznej rządu. Zrezygnowano też wówczas ze schematu UBL (Ukraina, Białoruś, Litwa), bo sytuacja każdego z tych krajów była inna. Koncepcja UBL oraz termin „polityka wschodnia” zajmuje ważne miejsce w tradycji polskiej myśli politycznej. Autorami tej idei (antyimperialnej), która rodziła się w latach 60., 70. i 80. ubiegłego wieku, byli przede wszystkim Juliusz Mieroszewski i Jerzy Giedroyc. Idea ta powstawała w toku dyskusji m.in. z rosyjskimi i ukraińskimi środowiskami emigracyjnymi. Miała ona pogodzić Polaków i Rosjan, odrzucając imperialne tradycje obu narodów i kończąc wielowiekowe spory o panowanie nad Europą Środkowo-Wschodnią. Miało to być osiągnięte dzięki uznaniu przez Polaków i Rosjan niepodległości Ukrainy, Białorusi i Litwy. Mimo, że koncepcje Giedroycia i Mieroszewskiego przestały być gotowym przepisem na polską politykę wobec państw Europy Wschodniej, to wciąż inspirują i inspirować będą myślenie o jej dalekosiężnych celach.Paryska „Kultura” Giedroycia potrafiła obalić jeden z kluczowych polskich mitów – mit polskich Kresów oraz konfrontacyjnej, całkowicie błędnej polityki polonizacyjnej wobec mniejszości narodowych, prowadzonej przed 1939 rokiem. Giedroyc podał na tacy polskim elitom rządzącym w latach dziewięćdziesiątych coś, co było gotowym produktem do wykorzystania i czego – na szczęście – poza marginalnymi grupami nikt w Polsce nie kwestionował. To wielki sukces, który pozwolił III RP nie powtórzyć błędów z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku.

Pobierz cały artykuł w formacie PDF

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300