Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś
Stosunek Polaków do Rosjan i innych narodów
CBOS od lat szesnastu bada stosunek Polaków do innych narodów. Są to badania sympatii i antypatii (lubienia – nie lubienia). W artykule „Narody o narodach” („Realia i co dalej...” Luty nr 1 (10) 2009) przedstawiłem skalę sympatyzowania (bądź nie) z wybranymi przez badaczy CBOS narodami. W niniejszym artykule przedstawione będą deklaracje respondentów: Polaków do Rosjan i Rosjan do innych Słowian (niestety Polaków tu nie wyodrębniono..). Niech punktem wyjścia będą konstatacje dotyczące stosunku Polaków do Rosjan zawarte w artykule „Narody o narodach”.
1. Jedynie w stosunku do Rosjan niechęć wyraźnie przeważa nad sympatią i obojętnością (odpowiednio: 41% – 30% – 23%),
2. Analitycy CBOS od lat podkreślają, że przy rozkładzie sympatii i antypatii Polaków wobec innych narodów obserwuje się wpływ swoistego „czynnika geografi cznego”. „Polacy kierują swoje pozytywne uczucia przede wszystkim ku narodom mieszkającym na zachód od naszego kraju, niekiedy także na północ i południe, a uczucia negatywne – najczęściej na wschód od Polski”. Mamy tu niewątpliwie do czynienia ze stereotypami Wschodu i Zachodu oraz z kategorią grupy odniesienia – odniesienia pozytywnego – Zachód, negatywnego – Wschód. Dążymy do tej pierwszej grupy, odrzucamy drugą. „Czynnik geografi czny”, podkreśla również autorka ostatniego komunikatu z badań CBOS ze stycznia 2010. „Stosunek Polaków do innych narodów”.
3. „Cechy pozytywne najczęściej przypisujemy Niemcom, a najrzadziej Rosjanom”. Pamiętajmy jednak, że od cytowanego tu badania i od wcześniejszej podobnej analizy CBOS-u z września 1994, minęło już wiele lat. Co do Rosjan – Polacy „wytykali im” brak kultury osobistej (28%) oraz nadmierne pijaństwo (17%). 10% Polaków twierdziło, że Rosjanie to złodzieje, oszuści, a w najlepszym razie kombinatorzy i handlarze. 9% uważało, że Rosjanie stwarzają zagrożenie dla świata: są zaborczy, zdradzieccy i chcą panować nad innymi. Dalsze 3% wskazuje na zagrożenie, jakie stwarza rosyjska mafia w Polsce. Z cech pozytywnych wymieniano: gościnność, szczerość, życzliwość, otwartość i wesołość (26%). Część badanych wskazywała też na cechy wynikające z ich historycznego losu: zastraszenie, uległość, znoszenie cierpień (4%) oraz na biedę i zapobiegliwość (5%). Niestety również w tym badaniu nie zapytano respondentów o „najbardziej charakterystyczne cechy narodów”. Trzeba te informacje porównać z zamieszczonymi na końcu tego opracowania danymi ze szkicu Dimitrija Pieczugina na temat stosunku Rosjan do Polaków-Polaczków...