2012 Lutego 4
Realia Strona glowna
Sierpień NR 4 (25) 2011
Cien
Od redakcji

Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś

Opinie i komentarze Łukasz Polinceusz Sierpień NR 4 (25) 2011

Zaczęło się w Polsce

Z perspektywy minionych dwudziestu lat od rewolucji, do której doszło latem 1989 r., dopiero obecnie zaczynamy w pełni rozumieć wagę i dynamikę procesu do jakiego doszło w obozie byłego bloku komunistycznego. Niewątpliwie w tamtym okresie Europa i świat odczuwały zaskoczenie z toczących się zmian, ich charakteru oraz sposobu w jaki mają one miejsce, a nade wszystko upatrywały w nich szansę na nowy obraz geopolitycznej mapy. Polacy patrzyli na otaczające ich przemiany z niedowierzaniem i pewną ostrożnością, ale niewątpliwie z nadzieją. W dużej mierze spokojna i pokojowa droga do transformacji końca lat 80., toczące się rozmowy przy Okrągłym Stole między władzą i opozycją, utworzenie pierwszego po II wojnie światowej niekomunistycznego rządu, wydawała się sennym marzeniem. Wciąż bowiem obecne w pamięci były wydarzenia stanu wojennego, aresztowań, oddziałów zbrojnej milicji na ulicach – to one sprawiały, że obraz roku 1989r. nie licował w pełni z tym co przyszło obserwować uprzednio. Władze komunistyczne zdawały sobie niewątpliwie jednak sprawę, iż zmiany są nieuniknione – rozpoczęty proces musi trwać – a droga, którą się obierze to jedynie pochodna przemian, do których doszło już w sercach i umysłach. Najbardziej właściwe wydało się pokojowe podejście i dialog, w którym strony ustaliły jak owe zmiany winny postępować.

Rezultatem wydarzeń w Polsce, była gwałtowna implozja komunizmu w całej Europie Środkowo – Wschodniej. Sprawiły one, iż myśl o analogicznym rozwiązaniu i kierunku przemian szybko dojrzała w narodach bloku wschodniego – dodatkowo determinowana głosami płynącymi z Zachodu. W niedługim czasie zmienił się układ sił w Czechosłowacji, krajach nadbałtyckich, upadł mur berliński. Władzę oddały rządy komunistyczne na Węgrzech i w Rumunii. „Nadrzędną cechą wydarzeń 1989 r. była szybkość, z jaką zachodziły, a także efekt domina – […] …
Polska – 10 lat, Węgry – 10 miesięcy, NRD – 10 tygodni, Czechosłowacja – 10 dni”.

Sytuacja w Europie wywarła także spory wpływ na wydarzenia do jakich doszło w przyczółku świata komunistycznego – Związku Radzieckim. Dotychczas obowiązująca doktryna Breżniewa, która zakładała możliwość utrzymania socjalizmu choćby siłą – traciła na mocy. Michaił Gorbaczow po objęciu władzy na Kremlu, nie był zagorzałym zwolennikiem utrzymywania ówczesnego stanu rzeczy – zdawał sobie bowiem sprawę, iż zmiany są nieuniknione, a ZSRR traci na mocy – musi przyjść nowe. W czerwcu 1989 roku Gorbaczow wzmógł wysiłki, by powstrzymać reżimy Europy Środkowej od masowych represji, zdecydowanie sprzeciwiał się namowom Nicolae Ceausescu przeciwko interwencji krajów socjalistycznych w Polsce, gdy wiadomo było, iż rządy obejmie obóz solidarnościowy.

Pobierz cały artykuł w formacie PDF

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300