Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś
Rok 2009 obfituje w wiele rocznic historycznych o znaczeniu politycznym. 70-ta rocznica agresji hitlerowskiej na Polskę i „ciosu w plecy” oraz utworzenia Związku Walki Zbrojnej (od 1942 Armia Krajowa). 65-ta rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego i zdobycia Monte Cassino. 20-te rocznice obrad „okrągłego stołu”, wyborów parlamentarnych – początku III RP oraz powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego, a także 20-ta rocznica zburzenia muru berlińskiego. 5-ta rocznica przyjęcia Polski do Unii Europejskiej. 440-ta rocznica zawarcia unii przez Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie na Sejmie w Lublinie (powstanie Rzeczypospolitej Obojga Narodów).
Rocznice te angażują służby państwa, samorządy, organizacje i instytucje non profit i obywateli do organizacji ich obchodów, do przypominania o nich w ramach państwowej i pozarządowej polityki informacyjnej. Są w mniejszym lub większym stopniu „opakowane” propagandowo. Służą – jedne mniej, drugie bardziej – prowadzeniu polityki historycznej zarówno przez rządzących jak i przez opozycję. Swój udział w tym mają też niektóre władze samorządowe, szczególnie w miejscach obchodów w/w rocznic.
Oprócz tych ogólnospołecznych rocznic mamy rocznice „indywidualne” dotyczące ważnych osób dla naszej historii, kultury: 4-ta rocznica śmierci Jana Pawła II. 160 rocznica śmierci Fryderyka Chopina. 160 rocznica śmierci i 200-tna rocznica urodzin Juliusza Słowackiego. 150 rocznica śmierci Zygmunta Krasińskiego. 190 rocznica urodzin Stanisława Moniuszki. 25 rocznica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. 70 rocznica śmierci Stanisława Ignacego Witkiewicza. 135 rocznica urodzin Wincentego Witosa oraz 85 rocznica przyznania Władysławowi Reymontowi literackiej nagrody Nobla.
Przed rozpoznaniem na ile te rocznice mają wpływ na nasze postawy i poglądy trzeba tu przywołać kilka związków socjologii, politologii z historią.
Jean Bodin (1530–1598) (...). „Podobnie jak Machiavelli, odwołał się on do historii, tak samo uważając ją za najlepszą nauczycielkę polityki. Z kolei Giambattista Vico (1668–1744) (...) „twierdził, że człowiek jest istotą społeczną i – co ważniejsze historyczną”. Na koniec cytat z pracy Davida Hume’a (1711–1776) „W Badaniach dotyczących rozumu ludzkiego.” Pisał on o historii, że (...) „Ludzie są tak dalece, bez względu na czas i miejsce, tacy sami, że historia nie powie nam nic nowego ani niezwykłego. Główny jej pożytek polega wyłącznie na tym, że wykrywa ona stałe i powszechne pierwiastki natury ludzkiej, ukazując człowieka w najróżniejszych okolicznościach i warunkach i, że dostarcza materiału, na podstawie którego możemy obserwować i poznawać trwałe mechanizmy postępowania i zachowania się ludzi.”