2012 Lutego 4
Realia Strona glowna
Sierpień NR 4 (25) 2011
Cien
Od redakcji

Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś

Archiwum Jan Pięta Sierpień NR 4 (25) 2011

Plusy i minusy tarczy antyrakietowej w Polsce

Obronę przeciwrakietową definiuje się jako odpowiednio zorganizowany system urządzeń technicznych oraz wyspecjalizowanych sił i środków wchodzących w skład obrony powietrznej, który uniemożliwia osiągnięcie celu przez głowice pocisków rakietowych nieprzyjaciela. Siły i środki obrony przeciwrakietowej są sprzężone z systemem informatycznym, naziemnym, powietrznym i satelitarnym systemem rozpoznania dalekiego zasięgu. Działanie zautomatyzowanego systemu polega na wykryciu, śledzeniu i klasyfikacji celów oraz przechwyceniu i zniszczeniu głowic rakiet przed ich dotarciem do celu. W systemie tym - nazwijmy go dotychczasowym - przewiduje się lecące rakiety niszczyć za pomocą przeciwpocisków rakietowych (działających grupowo), odznaczających się dużym przyspieszeniem i zdolnością przenoszenia ładunków jądrowych. Oznacza to, że niszczenie nadlatujących rakiet balistycznych odbywałoby się w kosmosie poprzez liczne eksplozje ładunków jądrowych wielkiej mocy. System ten nie był oczywiście nigdy przetestowany w sensie praktycznego przeprowadzenia grupowych eksplozji jądrowych w kosmosie, mimo to jego skuteczność powinna być niewątpliwie wysoka. Posiada jednak pewne wady. Można przypuszczać, że nie zapewni on zniszczenia absolutnie wszystkich nadlatujących rakiet, szczególnie przy zmasowanym ataku z różnych kierunków i znacznie rozciągniętym w czasie. Nie jest również do końca wyjaśniony wpływ grupowych eksplozji jądrowych wykonanych poza atmosferą na obiekty naziemne znajdujące się w pobliżu epicentrów wybuchów, chociaż wiadomo, że w przypadku wybuchu pojedynczego jest on niewielki.

Projektowany system obrony przeciwrakietowej zmierza do wykrycia i namierzenia parametrów toru lotu pocisków tuż po starcie rakiet i zniszczenia każdej rakiety w wyniku zderzenia z antyrakietą dzięki wysokiej energii kinetycznej obydwu obiektów. Zaletą tego systemu jest wczesne odpalenie antyrakiet i - co najważniejsze - mechaniczne zniszczenie nadlatujących rakiet poprzez zderzenie antyrakiety i rakiety balistycznej na początku jej pasywnego odcinka lotu, a więc daleko od planowanego punktu upadku. Zniszczenie mechaniczne eliminuje ewentualne skutki na powierzchni ziemi grupowych eksplozji jądrowych wielkiej mocy wykonanych poza atmosferą. Jest to więc system wczesnego reagowania. Poniewa ż czas lotu rakiety balistycznej z centralnej części Rosji lub Bliskiego Wschodu do Stanów Zjednoczonych AP wynosi około dwie i pół godziny, i to nawet w przypadku przedarcia się pojedynczych rakiet przez tę wczesną zaporę jest on dostatecznie duży do uruchomienia systemu dotychczasowego.

System projektowany będzie składał się z dwóch sprzężonych ze sobą elementów: radarów umożliwiających wykrycie i pomiar parametrów lotu rakiety na jej początkowym, aktywnym torze lotu oraz znajdujących się na wyrzutniach stacjonarnych gotowych do startu antyrakiet i zniszczenia nadlatujących rakiet już na początku fazy pasywnej lotu. Jak powszechnie wiadomo system radarów ma być rozmieszczony w Czechach, a antyrakiety w Polsce.

Skuteczność tego systemu początkowo będzie niewielka, ponieważ umożliwi jednoczesne zniszczenie kilku, może kilkunastu, przelatujących w pobliżu rakiet, lecz nie zapobiegnie zmasowanemu atakowi strategicznemu na terytorium Stanów Zjednoczonych AP. W pewnym stopniu niewątpliwie poprawi bezpieczeństwo Ameryki. System ten może być jednak doskonalony i rozbudowywany, co w przyszłości znacznie poprawi jego skuteczność.

Warto w tym miejscu zauważyć, że zarówno dotychczasowy jak i projektowany system antyrakietowy to systemy obrony przeciw balistycznym pociskom rakietowym, natomiast są one zupełnie nieprzydatne do obrony przed skrzydlatymi pociskami manewrującymi. Ponadto Rosjanie w reakcji na plany zainstalowania tarczy w Europie poinformowali o zamiarach modernizacji swojego arsenału strategicznego i wyposażenia go w rakiety balistyczne zdolne do przedarcia się przez projektowany system antyrakietowy. Idea pokonania systemu antyrakietowego polegałaby na zaprogramowaniu wielokrotnych zmian toru aktywnego odcinka lotu rakiety balistycznej, co uniemożliwiłoby wypracowanie danych dla wytyczenia trajektorii antyrakiety na spotkanie z atakującym balistycznym pociskiem rakietowym.

Do niektórych aspektów militarno-politycznych planu zainstalowania w Polsce i Czechach tarczy antyrakietowej można zaliczyć: 1) ocenę aktualnego stanu zagrożenia pokoju światowego, bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych AP i Polski, tj. przed zainstalowaniem tarczy i ewentualnej zmiany tego stanu po zrealizowaniu planu umieszczenia w Polsce i Czechach tarczy oraz 2) ocenę prawdopodobieństwa realizacji zobowiązań do wspólnej obrony wobec sojuszniczej Polski przez państwa Zachodu.

Koncepcja rozmieszczenia w Europie elementów amerykańskiego systemu antyrakietowego wynika bezpośrednio z narastającego zagrożenia pokoju światowego oraz zagrożenia bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych AP i państw europejskich. Jest to częściowy powrót do sytuacji międzynarodowej z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku z elementami nowych zagrożeń, jakie pojawiły się po atakach terrorystycznych na początku XXI wieku w Nowym Jorku, Londynie i Madrycie.

W tej sytuacji Stany Zjednoczone AP powracają do koncepcji obrony przeciwrakietowej własnego terytorium i oferują pomoc w tym zakresie jednoczącej się Europie. Zmiana zagrożeń po zrealizowaniu planu umieszczenia w Polsce i Czechach elementów tarczy, jest jednak niemal oczywista.

Rosja, która nie zamierza stracić dotychczasowej pozycji w polityce światowej, niewątpliwie podejmie kroki odwetowe. Argument o tym, że tarcza ma osłaniać Stany Zjednoczone wyłącznie przed atakami rakiet balistycznych startujących z Bliskiego Wschodu jest mało przekonujący. Jest oczywiste, że głównym zagrożeniem jest możliwość ataku z Bliskiego Wschodu, ale przy okazji nastąpi także osłona przed atakiem z części europejskiej terytorium rosyjskiego. W konsekwencji zainstalowania tarczy może nastąpić dalsze zbliżenie w dziedzinie militarnej pomiędzy Rosją, Chinami i Korea Północną, czego symptomy w ostatnim czasie są widoczne. Tak więc elementy tarczy rozmieszczone w Europie nie poprawią relacji pomiędzy głównymi światowymi mocarstwami, a raczej je zantagonizują, co nie przyczynisię do pozytywnej zmiany stanu zagrożenia pokoju światowego. Zagrożenie Stanów Zjednoczonych AP atakiem rakiet balistycznych jądrowych, chemicznych i biologicznych niewątpliwie znacznie zmniejszy się, a po kilkunastu latach - jak wspomniano wyżej - Ameryka może doprowadzić do absolutnego wyeliminowania tego typu zagrożenia własnego terytorium, tj. uzyskania możliwości strącenia wszystkich atakujących rakiet balistycznych. Hipotetyczne absolutne wyeliminowanie zagrożeń Ameryki dotyczy obecnie istniejących rakiet balistycznych. Docierają jednak informacje o próbach kilkakrotnej zmiany kierunku aktywnej części toru lotu pocisku balistycznego, co ma utrudnić jego namierzenie i zestrzelenie w fazie początkowej. A są przecież jeszcze rakiety skrzydlate i klasyczne metody ataków terrorystycznych, przeciwko którym system tarczy jest zupełnie nieprzydatny. W sumie więc absolutne bezpieczeństwo terytorium amerykańskiego jest raczej iluzoryczne.

Po zainstalowaniu amerykańskich antyrakiet zagrożenie Polski wzrośnie z dwóch powodów, po pierwsze jako państwa ściślej związanego z amerykańską aktywnością militarną w świecie oraz dlatego, że na naszym terytorium znajdą się obiekty, które na wypadek wojskowej konfrontacji będą zaatakowane w pierwszej kolejności. Sytuacja Polski może stać się podobna do tej, którą mieliśmy w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Wówczas terytoria Polski i Niemieckiej Republiki Demokratycznej zarówno w planach wojennych Wschodu i Zachodu rozpatrywane były jako główna arena konfrontacji jądrowej w Europie.

Cóż zatem z tarczą?

Obecność militarna Stanów Zjednoczonych w Polsce jest z pewnością potrzebna. Choćby po to, żeby Rosja nie traktowała nas jak krnąbrnego wasala. Przecież embargo na mięso i inne produkty żywnościowe to m.in. kara za współpracę militarną z Ameryką..

Jawne rosyjskie groêby i restrykcje gospodarcze skończą się wtedy, kiedy w Polsce będzie koncentrować się realna siła. Obok instalacji amerykańskich potrzebne jest jednak silne Wojsko Polskie, wyposażone w najnowocześniejszą broń na takiej samej zasadzie jak Ameryka wyposażyła Armię Czerwoną w czasie drugiej wojny światowej. Jak dotychczas Polska jest traktowana zupełnie inaczej.

Trzeba w tym miejscu jasno powiedzieć, że chodzi o obecność sił amerykańskich w Polsce i silne Wojsko Polskie, a nie o siły NATO, w tym np. Bundeswehrę.

Na zakończenie warto podkreślić, że współpraca Polski z Ameryką jest korzystna, a tarcza w Europie wzmocni bezpieczeństwo światowe tylko wówczas, jeśli antyrakiety będą zainstalowane w Polsce silnej, zdolnej do skutecznej wieloazymutowej obrony. W takiej sytuacji i Rosja zmieni do nas stosunek, chętnie będzie współpracować w dziedzinie gospodarczej z partnerem silnym i samodzielnym, bowiem obie strony mają dla siebie wiele do zaoferowania.

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300