Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś
Aby Rzeczpospolita w całości i godności zawsze mogła pozostać, trzeba do tego trzech rzeczy: uczciwych obyczajów, sprawiedliwych sądów i biegłości w sztuce wojennej.
- A. F. MODRZEWSKI
Dla zrozumienia współczesnego pojęcia "strategii" konieczne jest poznanie rodowodu i pierwotnego znaczenia terminu "strategia", który od połowy XIX w. stał się synonimem każdego planowanego, długofalowego działania. Stąd właśnie, dla uniknięcia nieporozumień, wynika potrzeba rozróżnienia pierwotnego znaczenia strategii - od potocznego jej używania (a raczej nadużywania)
"Strategia" ma rodowód grecki z okresu, kiedy żyli Sokrates, Temistokles (527-460 p.n.e.) i Perykles (485-429 p.n.e.). Najpierw z połączenia dwóch wyrazów: stratos (wojsko) i ägo (prowadzę) powstał termin "strateg" - oznaczający (naczelnego) dowódcę. Z kolei z połączenia wyrazu "strateg" z wyrazem gia (wiedza, sztuka) powstał termin "strategia" - oznaczający sztukę wodza albo dowodzenie (przez wodza).
Istotna zmiana rozumienia charakteru strategii z tradycyjnej (klasycznej) na nowoczesną (współczesną) dokonała się w okresie przełomu napoleońskiego, ale sam Bonaparte nie był autorem tego, gdyż to zmiany społeczne i polityczne (rewolucja amerykańska 1775-1782 r. i rewolucja francuska 1789 r.) spowodowały powstanie całkowicie nowej kategorii państwa - państwa narodowego, w którym naród - jako ogół społeczeństwa, a nie oligarchia (Ludwik XIV: "państwo to ja") stał się suwerenem państwa, utożsamiającym się z państwem, gotowym z przekonania (a nie przymusu) go bronić.
Obecnie przez strategię
Właściwym i koniecznym środkiem dla zapewnienia trwałego bezpieczeństwa narodowego Polski jest powszechne przygotowanie obronne narodu, rozumiane jako powszechna obrona narodowa. Wskazuje na to obecna Konstytucja RP i ustawa o powszechnym obowiązku obrony. Taki charakter miała skuteczna obrona narodowa potężnej Polski klasycznej Piastów i Jagiellonów, taką wizję obrony narodowej mieli twórcy Konstytucji 3 V 1791 r., o takiej obronie narodowej marzyli wszyscy powstańcy w ostatnich czterech wiekach historii Polski. Bowiem obrona powszechna przygotowuje i wykorzystuje wszystkie zasoby ludzkie, duchowe, materialne i terytorialne państwa w interesie stałej ochrony oraz obrony w sytuacjach zagrożeń wartości i interesów duchowych, kulturowych, politycznych, ekonomicznych i państwowych.
Powszechność obrony wynika m.in. ze strategicznych względów, do których zaliczamy:
Powszechna obrona narodowa nie oznacza izolacji Polski, ale chodzi o mądrość czerpania i wykorzystania autentycznych wartości ogólnoludzkich tworzonych w otoczeniu Polski, a zarazem ochronę i obronę przed destrukcyjnymi "zdobyczami postępu".
Tym, co w rzeczywistości decyduje o pozycji każdego państwa w środowisku międzynarodowym, w tym szczególnie o jego bezpieczeństwie, o jego pozycji w rozwiązywaniu problemów dwustronnych i regionalnych, o jego międzynarodowym wizerunku i o zachowaniu się do niego innych państw - jest jego siła narodowa.
Istotnym wyzwaniem wzmacniania siły narodowej Polski na progu XXI wieku jest odrobienie olbrzymiego zapóênienia gospodarczego oraz dostosowanie organizacji i sprawności rządzenia do standardów demokracji zachodnich. Sprostanie tym wyzwaniom ma decydujące znaczenie dla przyszłości Polski, bowiem jak stwierdza prof. R. Kuêniar - bezpieczeństwo narodowo-państwowe w naszym kręgu cywilizacyjnym zależy przede wszystkim od najszerzej pojętego rozwoju gospodarczego
Na drodze racjonalnego wychodzenia z zapóênień społeczno-gospodarczych musi się znaleêć właściwa wizja Polski, obejmująca kompleksowe ujęcie koniecznych do realizacji zamierzeń strategicznych. Wizję taką, sformułowaną przez wybitnych naukowców polskich pracujących od lat na Zachodzie i mających możliwość konfrontacji zapóênień Polski z krajami awangardy cywilizacyjno-gospodarczej Zachodu można ocenić jako najbardziej wiarygodną. W "Syntezie wizji Polski" jeden z twórców polskiej informatyki, a obecnie profesor informatyki Western Michigan University prof. Andrzej Targowski docelową wizję Polski sformułował w dziesięciu punktach
W ocenie prof. A. Targowskiego, gdyby udało się wszystkie te zamierzenia zrealizować, można liczyć, że Polska stanie się w bieżącym półwieczu państwem nowoczesnym, wchodzącym do klubu 30 (nawet 20) najnowocześniejszych i najbardziej zamożnych krajów świata. Warunkiem osiągnięcia tak ambitnej wizji docelowej Polski jest dokonanie transformacji wewnętrznej oraz uwzględnienie w polskiej polityce transformacji zewnętrznej. Równocześnie konieczna jest motywacja i mobilizacja społeczeństwa do "nadzwyczaj nego, narodowego wysiłku (...) po to, aby odrobić ogromny dystans dzielący nas od krajów wyżej rozwiniętych, lecz także po to, aby nie wypaść z obecnej - nie zaspokajającej naszych aspiracji - kategorii państw, pogarszając jeszcze swoją sytuację"
Członkostwo w NATO istotnie wzmacnia narodowe zdolności obronne, jednakże samo uczestnictwo w Sojuszu, bez wielkiego narodowego wysiłku modernizacji i zwiększania polskiego potencjału obronnego może okazać się złudne, zwłaszcza wobec możliwych zmian w samym Pakcie i środowisku międzynarodowym
Członkostwo takie umożliwi działanie na rzecz dalszego poszerzenia sojuszu o wschodnich sąsiadów Polski, co leży w żywotnych interesach naszego bezpieczeństwa. Z kolei wstąpienie Polski do UE to wielka szansa i konieczność wykorzystania doświadczeń sprawnych i bogatych demokracji Europy Zachodniej, do szybkiego uporania się z zacofaniem gospodarczym i organizacyjnym Polski. Również wstąpienie do Unii Europejskiej należy postrzegać jako szansę ekonomiczną, dla Polski, gdyż obok możliwości korzystania z pomocy i doświadczeń bardziej rozwiniętych, członkostwo w tym obszarze gospodarczym należy postrzegać jako pole do promocji Polski i pole walki o własne interesy poszczególnych państw, które wykorzystają każdą słabość RP do ekspansji swoich instytucji, wartości lub koncepcji na nasze terytorium narodowe, jakie niejednokrotnie mogą zagrażać wartościom i interesom bezpieczeństwa narodowego Polski. Stąd tak ważne jest poznanie mechanizmów funkcjonowania UE, przygotowanie zwłaszcza elit politycznych i gospodarczych do ochrony oraz obrony polskiego interesu narodowego i polskiej racji stanu.
Istotnym środkiem bezpieczeństwa narodowego jest proces tworzenie przyjaznych stosunków współpracy z sąsiadami Polski oraz współdziałanie z nimi w tworzeniu przygranicznych i regionalnych warunków bezpieczeństwa. Wtym kontekście strategicznie ważna dla bezpieczeństwa Polski oraz całej Europy jest współpraca sąsiedzka z Ukrainą, ukierunkowana na wzmocnienie jej niepodległości i włączenie do struktur NATO i UE.
Wzrastająca skala zagrożeń transgranicznych (elektrownie jądrowe, powodzie, nielegalna migracja, przestępczość zorganizowana) wymusza konieczność szerokiej współpracy, w tym udzielania pomocy w zakresie bezpieczeństwa, tworząc trwałe instytucje i procedury współdziałania sąsiedzkiego.
Współpraca sąsiedzka z Rosją na zasadach partnerstwa ma również ważne znaczenie dla bezpieczeństwa Polski i całej Europy. Ale nie może być to współpraca "na kolanach" do czego zmierza Rosja. Inaczej układa się ta współpraca z innymi sąsiadami, chociażby - niespotykane w dotychczasowej historii formy współpracy wojskowej: korpus polsko-niemiecko-duński, brygada polsko-czeska, batalion polsko-ukraiński i batalion polsko-litewski. Trudno o lepszy przykład tworzenia wzajemnego zaufania z sąsiadami Polski.
Nowoczesnym wyrazem twórczej strategii bezpieczeństwa narodowego jest uczestnictwo Polski w dyplomatycznych, humanitarnych i wojskowych działaniach poza granicami RP oraz poza obszarami obrony NATO, mająca na celu zapobieganie i przeciwdziałanie zagrożeniom, a także wymuszanie i utrzymywanie ładu i pokoju w niebezpiecznych rejonach. Celowość, a nawet konieczność tego rodzaju działań, wynika z wciąż wzrastającej współzależności bezpieczeństwa narodowego, od skuteczności reagowania na zagrożenia pojawiające się w otoczeniu Polski, Europy i poza nią
Polska wciąż aktywnie uczestniczy w wojskowych operacjach pokojowych (stabilizacyjnych) na Bałkanach, Bliskim i Ârodkowym Wschodzie oraz w Afganistanie. Wiele wskazuje na to, że bezpieczeństwa Polski i Europy trzeba będzie bronić na innych jeszcze obszarach oddalonych o tysiące kilometrów od terytorium narodowego, czego przykładem jest globalna wojna z terroryzmem. Takie postępowanie kształtuje obraz Polski jako państwa odpowiedzialnego i wiarygodnego - partnera w środowisku międzynarodowym.
Aktualny model strategii bezpieczeństwa narodowego funkcjonującej w Polsce zakłada, że priorytetem, z którego wynika strategia bezpieczeństwa narodowego jest nie tyle polityka bezpieczeństwa narodowego, lecz polityka zagraniczna państwa. Rodzi to istotne negatywne konsekwencje wewnętrzne i międzynarodowe w funkcjonowaniu Polski jako organizmu państwowego, gdyż Strategia Bezpieczeństwa Narodowego RP (z 2003 r.) jest pozbawiona istotnej - bo podstawowej dla tego typu dokumentu - części merytorycznej, jaką jest obrona narodowa.
W konsekwencji tak ograniczonej (o kwestie obrony narodowej) treści zasadniczego dokumentu państwowego, jaką właśnie jest owa Strategia, wyłączono struktury koordynujące i tworzące ("produkujące") bezpieczeństwo narodowe. Bowiem bezpieczeństwo narodowe to stan i proces, zaś stroną czynną ("wytwarzającą" je) funkcjonującą na rzecz utrzymania jego odpowiedniego (optymalnego) poziomu jest właśnie obrona narodowa. Jej brak w koniecznym do potrzeb stopniu w treści strategii bezpieczeństwa narodowego uniemożliwia koordynację doktryn (tj. strategii resortowych) w skali państwa. Rodzi również negatywne konsekwencje w przeprowadzeniu strategicznego przeglądu obronnego, gdyż pozbawiony jest on pełnych wymogów (właściwych kryteriów) wypływających z polskiej racji stanu, przy jednoczesnym zaniechaniu w priorytetowym traktowaniu interesu narodowego i niedostatecznym postrzeganiu spraw obrony terytorium narodowego. Natomiast nadmiernie (kosztem powyższego) eksponuje się problemy wynikające z członkostwa Polski w strukturach międzynarodowych - NATO i Unii Europejskiej.
Warto jednak mieć świadomość tego, że politykę bezpieczeństwa narodowego stanowi celowa i zorganizowana działalność kompetentnych organów państwa, zmierzająca do stałego zapewnienia bezpieczeństwa narodowego, a także współudziału państwa w tworzeniu bezpieczeństwa międzynarodowego
Działalność organów państwa w zakresie polityki bezpieczeństwa narodowego obejmuje ustalenie celów i zadań polityki bezpieczeństwa, określenie strategii bezpieczeństwa narodowego oraz koordynacj ę działania różnych organów państwa w zapewnieniu bezpieczeństwa i budowie zewnętrznych warunków bezpieczeństwa narodowego. Podstawą do ustalania celów i zadań polityki bezpieczeństwa jest Konstytucja III RP z 1997 r., która w art. 5 stwierdza, że "Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju".
Wobec powyższego cele polityki bezpieczeństwa narodowego Polski można ująć następująco:
W ten sposób model tworzenia strategii bezpieczeństwa narodowego w Polsce będzie obejmował politykę państwa w zakresie bezpieczeństwa narodowego (politykę bezpieczeństwa narodowego) jako podstawę, gdzie znajdzie się miejsce przede wszystkim na treści wypływające z konstytucji, polskiej racji stanu i interesu narodowego Polaków, a w treści Strategii znajdzie się właściwe miejsce na problemy wypływające z właściwego postrzegania obrony narodowej. Umożliwi to tworzenie i koordynowanie strategii resortowych w postaci doktryn (wojskowej, policyjnej, energetycznej itp.).
Rozwiązanie takie stworzy warunki do właściwego postrzegania spraw ważnych dla Polski w kontekście wydarzeń międzynarodowych. Będzie więc możliwość korzystania z pełnego zasobu wiedzy wypływającej ze sztuki wojennej - i tym samym budowy sił obrony terytorialnej i przygotowania społeczeństwa do prowadzenia działań nieregularnych w powszechnym (masowym) wydaniu, z czym tak wytrwale i jak dotychczas walczą êle życzący Polsce jej aktywni "przyjaciele".