Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś
Wprowadzenie
Ostatnie lata na nowo uświadomiły społeczności światowej, iż problem wyżywienia wcale nie jest wydumany. Gwałtowny wzrost cen produktów rolno-żywnościowych dotknął zwłaszcza kraje najbiedniejsze, w których ludność wydatkuje na żywność lwią część i tak skromnych dochodów. Zwiększenie liczby głodujących i niedożywionych stwarza problemy humanitarne, ale i społeczne, a także przyczynia się do nasilającej się presji migracyjnej z regionów świata o niedostatku żywności. Rodzi to problemy natury politycznej także dla krajów bogatych.
W tym kontekście pojawia się pytanie o przyszłość globalnego systemu rolno-żywnościowego oraz sposoby zwiększania produkcji rolniczej. Wobec rosnących problemów środowiskowych, w tym zwłaszcza wyczerpywania się paliw kopalnych oraz nasilającej się konkurencji o wodę między rolnictwem a innymi sektorami a także potrzebami ochrony przyrody, pojawia się problem bardziej przyjaznych dla środowiska sposobów zwiększania produkcji rolniczej.
Polska należy do krajów o potencjalnych możliwościach wytworzenia dostatecznej produkcji rolniczej na krajowe potrzeby żywnościowe, a nawet wytworzenia znaczącej nadwyżki tej produkcji. Jednocześnie Polska wraz z innymi krajami Unii Europejskiej może wnosić istotny wkład w rozwiązywanie globalnego problemu żywnościowego w zgodzie z wymogami odnowy agroekosystemów i w ogóle środowiska przyrodniczego. Ważne jest tu przyjęcie prawidłowej strategii rozwoju rolnictwa tak w Polsce, jak i w całej Unii Europejskiej.