2012 Lutego 23
Realia Strona glowna
Styczeń NR 1 (27) 2012
Cien
Od redakcji

Wyjątkowo napięta atmosfera panuje na początku 2012 roku. Zamiast optymizmu, charakterystycznego dla nowego roku, coraz więcej obaw co on przyniesie. Wydaje się, że nie chodzi tym razem tylko o problemy finansowe kilku krajów, ale o załamanie się pewnej filozofii rozwoju, którą świat kierował się po upadku systemu komunistycznego. Za mało uświadamialiśmy sobie fakt, że za ten upadek trzeba będzie zapłacić, nawet przez społeczeństwa, które żyły w warunkach woln

Od redakcji Ryszard Miazek Styczeń NR 1 (27) 2012

Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiście uważam, że sprawa jest dalece bardziej złożona. Armia, tak jak inne sektory życia społecznego przeszła głęboką transformację. Jedna ze zmian dotyczy cywilnej kontroli nad armią. Przyjęło się w praktyce powierzać funkcje ministrów obrony politykom spoza środowiska wojskowego, a ponadto było ich tak wielu, że bardzo trudne i złożone zadania realizowali ludzie bez odpowiedniego doświadczenia a zatem i autorytetu w armii.

Stan państwa to jednak nie tylko armia. Powinniśmy przede wszystkim inaczej rozmawiać o państwie, zwłaszcza w mediach, ale także w naszych domach. Ci wszyscy, którzy tak dużo mówią i piszą o słabym państwie niech zrobią rachunek sumienia co sami zrobili, aby było inaczej. Mam w żywej pamięci niedawną audycję w 3 programie publicznego radia, w której na zaproszenie autora programu pewien znany z kwiecistego języka polityk mówił o całej demokratycznie wybranej władzy per banda czworga, bez żadnej reakcji ze strony prowadzącego. A przecież pod tym określeniem kryje się władza odpowiedzialna w jednym z krajów za śmierć milionów swych obywateli.

Państwo to wszystkie jego struktury i każdy z nas powinien czuć się odpowiedzialny za jego stan i autorytet. Odpowiedzią na zachowania demonstrantów przed pałacem prezydenckim powinien być masowy wiec w obronie autorytetu demokratycznie wybranego prezydenta tych, którzy go wybrali. „Tak jak państwo wymaga naprawy, tak samo naprawy wymaga całe społeczeństwo” napisała komentatorka jednego z czołowych dzienników nawiązując do raportu zespołu ministra Millera. Trudno się z tą opinią nie zgodzić! A więc zmieniajmy się i to od zaraz, tworząc nowy klimat wokół spraw państwowych, niezależnie od tego, kto wygrał, czy wygra wybory, bo państwo wciąż pozostaje nasze, wspólne. Jedna z definicji dobra wspólnego mówi, że dobro takie ulega powszechnemu rozdaniu i nie może być przez nikogo zawłaszczone. Własne, niepodległe, dobrze zorganizowane, dające nam poczucie zbiorowego i osobistego bezpieczeństwa państwo w pełni takiej definicji odpowiada.

Tyle szerszej nieco refleksji przed prezentacją kolejnego numeru Realiów, który ukaże się w trakcie kampanii wyborczej. Stąd też tematyka numeru, poświęconego w dużej części problematyce gospodarczej mającej podstawowe znaczenie dla naszej przyszłości wobec niestabilnej sytuacji w Europie i świecie o czym świadczą ostatnie wydarzenia na rynkach finansowych.

Ryszard Miazek

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300