Niewątpliwie najgoręcej dyskutowanym tematem w ostatnich tygodniach jest stan naszego państwa. Dobrze, że ma to miejsce w okresie przedwyborczym, kiedy w sposób naturalny wzrasta zainteresowanie tematyką społeczną. Opublikowanie długo oczekiwanego raportu zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej sprawiło, że uwaga opinii publicznej skupiła się na sytuacji w armii, a zwłaszcza na 36 pułku specjalnym, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie. Osobiś
– Portret Eugeniusza Kwiatkowskiego ozdabia gabinet Ministra Gospodarki. Kwiatkowski obejmując resort gospodarki w odtworzonym państwie polskim podkreślał, że niezależność państwa łączy się z niezależnością gospodarczą. Czy polska racja stanu wiąże się dziś z gospodarką?
– Niewątpliwie. Państwo wyznacza ramy dla rozwoju przedsiębiorczości a stan gospodarki wiąże się ze znaczeniem państwa w świecie. Kwiatkowski podkreślał, że firmy prywatne i instytucje państwowe powinny w swoich działaniach kierować się racjami ogólnopaństwowymi. Starając się rozszerzyć konsumpcję krajową walczył jednocześnie o nowe rynki zbytu i zawsze bronił polskiej racji stanu w krajowych i międzynarodowych traktatach handlowych. Stowarzyszenie Kwiatkowskiego podejmuje inicjatywy promujące polską przedsiębiorczość w wielu regionach kraju i poza nim. Otrzymaliśmy w tym roku nagrodę im. Macieja Rataja, która jest przyznawana przez Fundację im. Karola Lewakowskiego za krzewienie polskiej racji stanu. Współpraca miedzy firmami, których właścicielami są przedsiębiorcy polskiego pochodzenia za granicą oraz polskimi przedsiębiorstwami również wzmacnia polską rację stanu.
Polska gospodarka ze względu na swoje zróżnicowanie może obronić się lepiej przed kryzysem, niż inne gospodarki europejskie. Jak najszersza współpraca różnych środowisk, w tym środowisk przedsiębiorców krajowych z polonijnymi wzmacnia tę różnorodność, gospodarkę a tym samym polską rację stanu.