2012 Lutego 7
Realia Strona glowna
Styczeń NR 1 (27) 2012
Cien
Od redakcji

Wyjątkowo napięta atmosfera panuje na początku 2012 roku. Zamiast optymizmu, charakterystycznego dla nowego roku, coraz więcej obaw co on przyniesie. Wydaje się, że nie chodzi tym razem tylko o problemy finansowe kilku krajów, ale o załamanie się pewnej filozofii rozwoju, którą świat kierował się po upadku systemu komunistycznego. Za mało uświadamialiśmy sobie fakt, że za ten upadek trzeba będzie zapłacić, nawet przez społeczeństwa, które żyły w warunkach woln

Od redakcji Eliza Czapska Styczeń NR 1 (27) 2012

O dobrym prezydencie i dobrym państwie

Wywiad z prof. dr hab. prawa, konstytucjonalistą Piotrem Winczorkiem

– Czy w Konstytucji należy wprowadzić zmiany związane z pełnieniem urzędu prezydenta?

– Nie sądzę, że należy wprowadzać zmiany w Konstytucji, jeśli idzie o uprawnienia prezydenta. Niektórzy uważają, że należy rozszerzyć uprawnienia prezydenta, inni, że istnieje potrzeba ich ograniczenia. Zapis, który obecnie znajdujemy w Konstytucji jest rozsądnym kompromisem między tymi obiema postawami. Władza prezydencka nie jest władzą malowaną, ale nie jest też władzą wszechmocną. Prezydent dzieli uprawnienia z rządem. Nie należy do niego rządzenie krajem, te uprawienia należą do władzy wykonawczej. Decyzje prezydenta wpływają jednak na funkcjonowanie innych organów, z kolei na prezydenta wpływają organy, z którymi on musi współdziałać. Jest tu zatem zachowana zasada podziału i równoważenia się władz.

Doświadczenie historyczne wskazuje na to, że funkcjonowanie władzy zrównoważonej i podzielonej, przy wykształceniu się pewnych nawyków demokratycznych elit politycznych i społeczeństwa, dają całkiem realne szanse na sprawne funkcjonowanie państwa.

Natomiast tam, gdzie mamy władzę skupioną w rękach jednostki, przy braku wykształconych kultur demokratycznych, może dochodzić do zniekształceń autorytarnych.

Stany Zjednoczone, gdzie mamy skupienie władzy wykonawczej w rękach prezydenta, mają ponad 200-letnią tradycję, kulturę demokratyczną z silną zasadą federalizmu. W USA do wspomnianych zagrożeń zatem nie dochodzi. Natomiast przeniesienie zasady rozszerzonej władzy prezydenta na grunt Ameryki Łacińskiej, nie wspominając o Afryce, doprowadziło niejednokrotnie do wykształcenia się dyktatur, różnych przywódców militarnych czy cywilnych.

– Praktyka sprawowania urzędu prezydenta pokazuje, że instrumenty takie, jak np. veto są w różnym stopniu używane w zależności od układu sił politycznych i osoby prezydenta.

– Urząd prezydencki stanowi urząd w tak wysokim stopniu spersonalizowany, że na realizację zadań związanych z tym urzędem ogromny wpływ ma osobowość prezydenta. Z tymi samymi uprawnieniami konstytucyjnymi, ustawowymi może być związane różne ich wykonywanie, w zależności od tego, z jaką osobą mamy do czynienia na stanowisku prezydenta. Jeśli prezydent jest osobą otwartą, gotową do rozmów, ufną nie kierującą się antypatiami, czy też stereotypami w różnych sprawach, to jego działanie wygląda inaczej niż wtedy, gdy mamy do czynienia z człowiekiem bojącym się ludzi, zestresowanym, poddającym się huśtawce nastrojów.

Pobierz cały artykuł w formacie PDF

ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa, tel. 0-663 371 415, 0-693 101 300